Najpierw nazwij to, co dzieje się z bohaterem
Zamiast pisać, że bohater był niegrzeczny, można pokazać konkret: zacisnął dłonie, zrobiło mu się gorąco, chciał krzyczeć i miał wrażenie, że wszystko wydarza się za szybko.
Takie szczegóły pomagają dziecku rozpoznać emocję bez oceniania jej jako dobrej albo złej.
Oddziel emocję od zachowania
Bohater może być bardzo zły i jednocześnie nie bić, nie niszczyć i nie obrażać innych. Historia może pokazać moment zatrzymania: odejście kawałek dalej, mocny wydech, powiedzenie czego potrzebuje albo poproszenie dorosłego o pomoc.
Nie kończ historii nagłym „już się nie złościł”
Silna emocja zwykle nie znika dlatego, że ktoś wypowiedział jedno mądre zdanie. Wiarygodniejszy bohater nadal może czuć złość, ale po kilku krokach odzyskuje kontrolę i potrafi powiedzieć, co go poruszyło.
To daje dobry punkt wyjścia do rozmowy o emocjach po zakończeniu bajki.
Personalizacja może odwołać się do sytuacji, którą dziecko zna
Jeśli złość często pojawia się przy kończeniu zabawy, przegrywaniu albo dzieleniu się z rodzeństwem, podobna sytuacja może pojawić się w opowieści. Nie trzeba odtwarzać prawdziwego konfliktu jeden do jednego — wystarczy znajomy kontekst.