Nie rób z bohatera od razu idealnego starszego rodzeństwa
Bohater może być ciekawy, ale też zirytowany płaczem. Może chcieć pomagać jednego dnia, a następnego marzyć o chwili tylko z mamą albo tatą. Taka postać jest bliższa prawdziwym emocjom niż dziecko, które od pierwszej strony kocha każdą sekundę nowej sytuacji.
Pokaż, co się zmienia i co zostaje
W historii warto połączyć nowe elementy z tym, co nadal jest stałe. W domu pojawia się łóżeczko, pieluszki i więcej zamieszania, ale ulubiony rytuał, wspólne śniadanie czy wieczorna rozmowa nadal mogą należeć do starszego dziecka.
To daje opowieści konkretną konstrukcję: nie wszystko będzie po staremu, ale nie wszystko znika.
Zazdrość nie musi być czarnym charakterem
Jeśli w bajce pojawia się zazdrość, nie trzeba jej karać. Bohater może poczuć ukłucie, kiedy rodzic długo trzyma malucha na rękach. Może o tym powiedzieć, znaleźć własny moment z dorosłym i zobaczyć, że uczucie nie czyni go „złym”.
Wspólna bajka może później połączyć oboje dzieci
Gdy młodsze dziecko podrośnie, wspólne historie mogą zmienić perspektywę: zamiast opowieści o „nowym maluchu” powstaje przygoda, w której oboje mają swoje role. W Dreams Lab można tworzyć również bajki dla kilku profili jednocześnie.