Mapa zaginionych gwiazd
Wspólna przygoda rodzeństwa, w której każde dziecko ma własny pomysł, własne zadanie i kawałek rozwiązania.
Przykład bajki dla wielu dzieci. W Dreams Lab Pro można połączyć kilka profili w jednej historii i dopasować role do konkretnych dzieci.
Maja lubiła mapy. Olek lubił przyciski. Dlatego kiedy na parapecie ich pokoju wylądowała srebrna koperta z napisem „PILNE — NIEBO POTRZEBUJE POMOCY”, oboje od razu wiedzieli, że to sprawa dla nich.
W środku była mapa nocnego nieba. Ktoś zaznaczył na niej trzy puste miejsca. — Zginęły gwiazdy — powiedziała Maja. — A tu jest trasa.
— A tu jest przycisk — dodał Olek i nacisnął błyszczące kółko w rogu mapy.
Dywan pod ich stopami uniósł się centymetr nad podłogę. Potem metr. Potem przeleciał przez otwarte okno tak cicho, że kot nawet nie podniósł głowy.
Pierwszą gwiazdę znaleźli nad dachami miasta. Utknęła między antenami i bała się ruszyć. Maja zauważyła bezpieczną drogę pomiędzy kominami. Olek sterował dywanem przyciskami. Razem sprowadzili gwiazdę z powrotem na mapę.
Druga wpadła do chmury. Nie było jej widać, więc Olek naciskał przycisk światła, a Maja sprawdzała kierunek na mapie. Trzecią znaleźli dopiero wtedy, gdy przestali się spierać, kto ma lepszy plan, i połączyli oba pomysły.
Kiedy wrócili do pokoju, wszystkie trzy puste miejsca na mapie świeciły. Na odwrocie pojawił się nowy napis: „Najlepsze załogi nie robią wszystkiego tak samo. Wiedzą, kiedy użyć różnych talentów.”
Maja schowała mapę pod poduszkę. Olek jeszcze raz nacisnął przycisk. Tym razem nic się nie wydarzyło.
— Może mapa odpoczywa — powiedziała Maja.
— Albo czeka na następną misję — odpowiedział Olek.